Orędzie Papieża Franciszka na Wielki Post

Pielgrzymka ministrantów i młodzieży do Zakopanego
13 lutego 2019
Życzenia imieninowe dla naszego Księdza Proboszcza Zbigniewa
21 marca 2019

Orędzie Papieża Franciszka na Wielki Post

ORĘDZIE
OJCA ŚWIĘTEGO FRANCISZKA
NA WIELKI POST 2019 ROKU
«Stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych»
(Rm 8, 19)
Drodzy bracia i siostry!
Każdego roku, za pośrednictwem Kościoła, który jest naszą Matką,
Bóg pozwala swoim wiernym «z oczyszczoną duszą radośnie oczekiwać
świąt wielkanocnych, aby (…) przez uczestnictwo w sakramentach
odrodzenia osiągnęli pełnię dziecięctwa Bożego» (1. Prefacja
Wielkopostna). W ten sposób, od Wielkanocy do Wielkanocy możemy
podążać do pełni tego zbawienia, które już otrzymaliśmy dzięki
tajemnicy paschalnej Chrystusa: «W nadziei bowiem już jesteśmy
zbawieni» (Rz 8, 24). Ta tajemnica zbawienia, działająca w nas już
podczas ziemskiego życia, jest procesem dynamicznym, który obejmuje
także historię i całe stworzenie. Św. Paweł dochodzi do stwierdzenia:
«Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych»
(Rz 8, 19). W takiej perspektywie chcę podzielić się z wami kilkoma
refleksjami, które niech nam towarzyszą na drodze nawrócenia w
nadchodzącym Wielkim Poście.
1. Odkupienie stworzenia
Celebracja Triduum Paschalnego męki, śmierci i
zmartwychwstania Chrystusa, szczyt roku liturgicznego, za każdym
2
razem zaprasza nas do przeżywania pewnego procesu przygotowania,
ze świadomością, że nasze stawanie się na wzór obrazu Chrystusa (por.
Rz 8, 29) jest bezcennym darem miłosierdzia Bożego.
Jeśli człowiek żyje jak dziecko Boga, jak osoba odkupiona, która
pozwala się prowadzić Duchowi Świętemu (por. Rz 8, 14) i wie, jak
rozpoznać i zastosować w praktyce prawo Boże, począwszy od tego
zapisanego w jego sercu i naturze, czyni dobro także stworzeniu,
współpracując w jego odkupieniu. Dlatego właśnie stworzenie – mówi
św. Paweł – posiada usilne pragnienie objawienia się synów Bożych, to
znaczy tych, którzy ciesząc się łaską paschalnej tajemnicy Jezusa w
pełni żyją jej owocami, przeznaczonymi do osiągnięcia pełnej dojrzałości
przy odkupieniu ciała ludzkiego. Kiedy miłość Chrystusa przemienia
życie świętych – ducha, duszę i ciało – oddają oni chwałę Bogu, a przez
modlitwę, kontemplację i sztukę angażują w to także stworzenia, jak
pięknie wyraża to „Pieśń Słoneczna” św. Franciszka z Asyżu (por. Enc.
Laudato si’, 87). Jednak w tym świecie harmonia płynąca z Odkupienia
jest wciąż zagrożona przez negatywną moc grzechu i śmierci.
2. Destrukcyjna siła grzechu
Rzeczywiście, kiedy nie żyjemy jak dzieci Boże, często
zachowujemy się destrukcyjnie nie tylko wobec nas samych, ale także
w stosunku do bliźnich i do innych stworzeń, uważając, mniej lub
bardziej świadomie, że możemy ich używać według własnej woli.
Zaczyna wtedy dominować brak umiarkowania, prowadząc do stylu
życia naruszającego te granice, które nasza ludzka kondycja i natura
każą nam szanować, podążając za tymi niekontrolowanymi
pragnieniami, które w Księdze Mądrości przypisuje się ludziom
niegodziwym, lub tym, którzy nie uznają Boga jako punkt odniesienia
dla swoich działań i nie mają nadziei na przyszłość (por. 2, 1-11). Jeśli
nie jesteśmy stale ukierunkowani ku Wielkanocy, w stronę horyzontu
Zmartwychwstania, to oczywiste jest, że zwycięża logika wszystkiego i
natychmiast, oraz mieć coraz więcej.
Wiemy, że przyczyną każdego zła jest grzech, który od czasu jego
pojawienia się wśród ludzi zerwał komunię z Bogiem, z innymi i ze
3
stworzeniem, z którym jesteśmy połączeni przede wszystkim przez
nasze ciało. Zerwanie komunii z Bogiem naruszyło także harmonijny
związek ludzi ze środowiskiem, w którym zostali powołani do życia,
zamieniając ogród w pustynię (por. Gen 3,17-18). Chodzi tutaj o grzech,
który sprawia, że człowiek uważa siebie za boga stworzenia, czuje się
jego absolutnym panem i używa go nie tak, jak chciał tego Stwórca, ale
w swoim własnym interesie, ze szkodą dla stworzeń i innych ludzi.
Kiedy zostaje odrzucone prawo Boże, prawo miłości, wtedy
potwierdza się prawo panowania silniejszego nad słabszym. Grzech,
który mieszka w sercu człowieka (por. Mk 7, 20-23) – i objawia się jako
chciwość, pragnienie nadmiernego dobrobytu, brak zainteresowania
dobrem innych, a często także własnym – prowadzi do wykorzystywania
stworzenia, osób i środowiska, zgodnie z tą niezaspokojoną żądzą, która
każde pragnienie uważa za prawo, a która prędzej czy później
doprowadzi do zniszczenia nawet tych, którzy są przez nią
zdominowani.
3. Uzdrawiająca moc skruchy i przebaczenia
Dlatego stworzenie pilnie potrzebuje objawienia się synów Bożych,
tych, którzy stali się „nowym stworzeniem”: «Jeżeli więc ktoś pozostaje
w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto
stało się nowe» (2 Kor 5, 17). W rzeczywistości, wraz z ich objawieniem
się, także stworzenie może „przeżyć Wielkanoc”: otworzyć się na nowe
niebo i na nową ziemię (por. Ap 21, 1). A droga do Wielkanocy wzywa
nas właśnie do odnowienia naszego oblicza i naszego serca chrześcijan
przez pokutę, nawrócenie i przebaczenie, aby móc żyć pełnią łask
Tajemnicy Paschalnej.
Ta „niecierpliwość”, to oczekiwanie stworzenia spełni się, kiedy
objawią się synowie Boga, to znaczy, gdy chrześcijanie i wszyscy ludzie
podejmą zdecydowanie ten „ból rodzenia”, którym jest nawrócenie.
Razem z nami całe stworzenie jest powołane do wyjścia «z niewoli
zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych» (Rz 8, 21).
Wielki Post jest sakramentalnym znakiem tego nawrócenia. Wzywa on
chrześcijan do intensywniejszego i konkretniejszego wcielania
Tajemnicy Paschalnej w życie osobiste, rodzinne i społeczne,
szczególnie poprzez post, modlitwę i jałmużnę.
4
Pościć, czyli uczyć się zmieniać nasz stosunek do innych i do
stworzeń: przechodzić od pokusy „pożerania” wszystkiego, celem
zaspokojenia naszej chciwości, do umiejętności cierpienia z miłości,
która może wypełnić pustkę naszego serca. Modlić się, aby umieć
wyrzec się bałwochwalstwa i samowystarczalności naszego ja i uznać,
że potrzebujemy Boga i Jego miłosierdzia. Dawać jałmużnę, czyli
porzucić nierozsądny styl życia i gromadzenie wszystkiego dla siebie w
iluzji zabezpieczania przyszłości, która do nas nie należy. I w ten sposób
na nowo odkryć radość z planu, którym Bóg objął stworzenie i nasze
serca, planu miłości Boga, naszych braci i całego świata, i w tej miłości
odnaleźć prawdziwe szczęście.
Drodzy bracia i siostry, „Wielki Post” Syna Bożego polegał na tym,
że wyszedł On na pustynię stworzenia, aby wprowadzić je na nowo do
tego ogrodu komunii z Bogiem, który był wcześniej niż grzech
pierworodny (por. Mk 1, 12-13; Iz 51, 3). Niech nasz Wielki Post będzie
kroczeniem po tej samej ścieżce, aby zanieść nadzieję Chrystusową
także stworzeniu, które «zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by
uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych» (Rz 8, 21). Nie
pozwólmy, aby ten błogosławiony czas upłynął bezowocnie! Prośmy
Boga, aby pomógł nam wejść na drogę prawdziwego nawrócenia.
Porzućmy egoizm i zapatrzenie się w siebie a wpatrujmy się w Paschę
Jezusa; zbliżmy się do braci i sióstr znajdujących się w trudnej sytuacji,
dzieląc się z nimi naszymi duchowymi i materialnymi dobrami. W ten
sposób, przyjmując w konkretach naszego życia zwycięstwo Chrystusa
nad grzechem i śmiercią, ukierunkujemy Jego przemieniającą moc
także na całe stworzenie.
Watykan, 4 października 2018
Święto św. Franciszka z Asyżu